Historia kamienicy

lementyna Żebrowska-Brodzka, herbu Jasieńczyk, urodzona na dalekiej Ukrainie w majątku Ruda, niedaleko Kamienia Podlaskiego - na Podolu, w roku 1879. W dzieciństwie dużo podróżowała z rodzicami, a później sama. Zwiedziła dużą część Europy, głównie Włochy i Szwajcarię. Przebywając kilkakrotnie "u wód" w Kudowie Zdroju, poznała lekarza z Gdańska, za którego wyszła za mąż. Jej mąż, doktor Brodzki wywodzi się z dawnej, szanowanej gdańskiej rodziny. Po uzyskaniu dyplomu, wyjechał do Egiptu, gdzie przez długie lata pomagał tamtejszej ludności w swojej prywatnej praktyce lekarskiej.

Pan Brodzki dalej w sezonie jeździł do Kudowy gdzie leczył swoich licznych pacjentów, a będąc w Sopocie leczył głównie polaków oraz dyplomatów.

W roku 1907 Państwo Brodzcy wybudowali willę przy ul Chopina 7. Doktor Brodzki tuż przed II wojną zaczął tracić wzrok i wyjechał do Berlina na operację. Wybuchła wojna, a on zupełnie nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji. Pisał do żony listy a ona do niego. Wrócił z końcem października 1939 roku i doznał szoku. Natychmiast obydwoje zostali wezwani na gestapo. Tam pokazali im zdjęcia ich listów. Całe ich mienie zostało skonfiskowane, a doktor dostał zakaz wykonywania zawodu lekarza. Szykany trwały całą wojnę. W ich willi zamieszkały tylko rodziny urzędników niemieckich. Jedynie doktor Brodzki, pomimo zakazu wykonywania zawodu nadal posiada swój gabinet lekarski, w którym potajemnie leczy znajomych, z czego wielu z nich ginie lub zostaje wywiezionych do obozów.

Po zakończeniu wojny Niemcy uciekają w popłochu. Rozpoczynają się szykany nowej władzy. W willi Państwa Brodzkich, w miejsce niemieckich urzędników, wprowadzają się ruskie rodziny, a wyposażenie gabinetu lekarskiego doktora i inne meble anektują nowe władze. Państwu Brodzkim, oddano łaskawie w ich własnym domu, jeden pokój wraz ze wspólną kuchnią.

Klementyna Brodzka umiera w 1964 roku, a willa przy ulicy Chopina 7, na mocy testamentu przez nią sporządzonego, przechodzi na własność w połowie, jej długoletniej towarzyszce i opiekunce,  Zofii Gregorkiewicza, a druga połowa zostaje własnością trzech sióstr bratanic Klementyny: Zofii, Romany i Jolanty Żebrowskich.

Własność willi pozostaje jednak na papierze, ponieważ z powodów trudności jakie robi władza, żaden z członków rodziny nie zamieszkuje w swojej kamienicy. Z czasem, kolejni spadkobiercy i członkowie rodziny, tracą wszelką nadzieję na odzyskanie ich kamienicy.
Dopiero na początku XXI wieku, prawni spadkobiercy, po długich i męczących procedurach, wreszcie odzyskali swoją własność, którą w 2009 roku sprzedali Spółce "2C Partners Sp. z o.o."